Witamina D dla dzieci

Witamina D dla dzieci

Dlaczego witamina D dla dzieci jest tak bardzo istotna i lekarze apelują, aby podawać ją nawet niemowlakom. Jej znaczenie jest wyjątkowo ważne, gdyż pomaga ona zapobiegać krzywicy, a także wspiera ogólny rozwój malucha. Warto jednak pamiętać o tym, że witamina D dla dzieci jest potrzebna w innych ilościach, niż u dorosłych.
Bardzo fajnym rozwiązaniem, stosowanym przez wielu rodziców, są specjalne kapsułki, zawierające odpowiednią ilość witaminy dla niemowlaka. Dzięki takiej metodzie rodzice nie muszą już się martwić, że podają niewłaściwą ilość witaminy swojemu dziecku. To duże ułatwienie dla nich, a poza tym kapsułki są bardzo wygodne, nie wyleją się i łatwo można zabrać je ze sobą na przykład w podróż.
Witamina D dla dzieci jest niezbędna dla ich prawidłowego rozwoju i rodzice absolutnie nie powinni tego bagatelizować. Jej niedobór może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji, wśród których jedną z najczęściej występujących jest wspomniana już krzywica. Witamina D dla dzieci jest ważna dla zdrowych kości oraz zębów, pomaga też zapobiegać takim chorobom jak cukrzyca czy różnego rodzaju alergie. Każdy rodzic powinien porozmawiać na ten temat z pediatrą i dowiedzieć się, jaką ilość witaminy trzeba podawać dzieciom w pierwszych miesiącach życia. Dzięki temu uniknie sytuacji, że maluch będzie miał niedobór witaminy D i odczuje tego konsekwencje na swoim zdrowiu.
Witamina D dla dzieci jest dostępna w aptekach bez recepty, natomiast na receptę można kupić preparat o wysokim stężeniu, odpowiedni na przykład dla noworodków, które mogą mieć trudności z przyjmowaniem witaminki. O receptę warto zapytać swojego pediatry, który powinien bez problemu ją wypisać. Witamina D dla dzieci powinna być bezsprzecznie przyjmowana przez każdego malucha, ale nie tylko! Jej niedobór ma bardzo wielu dorosłych, przede wszystkim w okresie zimowym, kiedy brakuje słońca i witamina nie wytwarza się w organizmie w sposób naturalny.
Należy pamiętać o tym, jak bardzo istotna jest witamina D dla dzieci i jak bardzo wspiera rozwój maluszka na każdym etapie. Rodzice nie mogą zapominać o regularnym podawaniu jej swoim dzieciom. W ten sposób zapewnią im zdrowie i pomogą uniknąć takich poważnych chorób jak krzywica lub cukrzyca. Witamina D dla dzieci to właściwie jedyna witamina, której suplementowanie u maluchów jest nie tylko wskazane, ale wręcz obowiązkowe! Każdy rodzic powinien o tym wiedzieć i być świadomy, jakie są konsekwencje niedoboru witaminy D u maluszków.
W każdej aptece powinna być dostępna witamina D dla dzieci w różnej formie – na przykład kropelek i kapsułek. Każdy preferuje inną formę podawania preparatu. Gdzie jeszcze można kupić tę istotną witaminę? Często można ją znaleźć także w popularnych drogeriach kosmetycznych, a także sklepach i aptekach internetowych. Najbardziej godna zaufania jest witamina D dla dzieci, którą wypisuje osobiście pediatra i która jest dostępna tylko na receptę. Gwarantuje ona wysokie stężenie i przyswajalność, dzięki czemu jest bardzo skuteczna.

Czy dzieci mogą jeść grzyby?

Czy dzieci mogą jeść grzyby?

W sezonie jesiennym grzyby są częstym gościem na kuchennym stole. Zatroskane mamy chciałyby wiedzieć, czy dzieci mogą jeść grzyby? Każdego roku dużo się słyszy o licznych zatruciach, zdarzają się nawet przypadki śmiertelne. Wiele osób trafia do szpitala z powodu leśnego grzyba. Nawet te które uważa się za jadalne o całkowicie bezpieczne, często są powodem poważnych problemów i ludzi, którzy mają delikatny żołądek lub wrażliwe jelita.
Wobec tego, czy dzieci mogą jeść grzyby, czy może bezpieczniej będzie, jeśli zbyt wcześnie nie będą miały z nimi do czynienia? Oczywiście nie warto ryzykować i lepiej jest wstrzymać się z podawaniem ich zbyt wcześnie. Najlepiej, aby dzieci które nie ukończyły trzeciego roku życia, nie miały do czynienia z grzybami. A co ze starszakami? Czy dzieci mogą jeść grzyby, jeśli chodzą już do szkoły, czy to nadal za wcześnie? Właściwie, każdy lekarz ma inne zdanie na ten temat. Niektórzy są zwolennikami teorii, że grzyby można dawać nawet małym, kilkuletnim dzieciom, inni z kolei radzą się z tym wstrzymać.
To, czy dzieci mogą jeść grzyby, interesuje rodziców szczególnie wtedy, gdy przychodzi jesień i na stole pojawiają się takie potrawy, jak kurczak z sosem kurkowym lub pieczeń w sosie grzybowym. Rodzice nie wiedzą wówczas, czy ich pociechy także mogą skosztować tych smacznych dań. Dlatego szukają informacji na temat, czy dzieci mogą jeść grzyby i w jakim wieku najbezpieczniej jest je podawać.
Wielu rodziców woli zachować ostrożność i nie spieszy się z tym, aby częstować maluchy sosem grzybowym, marynowanymi grzybkami czy innymi potrawami z grzybów. Tacy rodzice wiedzą, że lepiej jest podawać dzieciom inne, bardziej wartościowe i bezpieczne produkty, takie jak świeże warzywa i owoce, bogate w przeróżne witaminy.
Zastanawiając się nad tym, czy dzieci mogą jeść grzyby, rodzice zasiegają porady u pediatrów, dietetyków, a także w internecie. Szybko okazuje się, że ile źródeł, tyle opinii! Najlepiej jest kierować się własnym rozumem i rozsądkiem i działać tak, aby wyszło to na korzyść dziecku.
Niektóre maluchy są wyjątkowo ciekawe różnych smaków i koniecznie chcą spróbować, jak smakują grzyby, które znalazły z rodzicami w lesie. Wtedy pojawia się pytanie – czy dzieci mogą jeść grzyby i czy jest to dla nich korzystne? Oczywiście, jeśli kilkulatek jest ciekawy ich smaku, może spróbować potrawy przyrządzonej z grzybów, ale najlepiej będzie nie przesadzać z ich ilością. Odrobina z pewnością nie zaszkodzi, a może zaspokoić ciekawość dziecka.
Każdy rodzic powinien wiedzieć, czy dzieci mogą jeść grzyby i w jakim wieku najlepiej rozpocząć ich podawanie. Warto przy tym zachować umiar i rozsądek. Lepiej nie słuchać osób które twierdzą, że już roczne dziecko może śmiało jeść grzyby. Rodzice muszą pamiętać, że jedzenie grzybów nie przyniesie dzieciom żadnych korzyści zdrowotnych a może mieć bardzo nieprzyjemne konsekwencje. Kiedy rodzice dowiedzą się już, czy dzieci mogą jeść grzyby, będą mogli samodzielnie zdecydować, kiedy zaczną je podawać swoim pociechom.

Czemu dzieci obgryzają paznokcie? Jak ich tego oduczyć?

Czemu dzieci obgryzają paznokcie? Jak ich tego oduczyć?

Zarówno dzieci jak i dorośli mogą mieć nawyki, z którymi ciężko jest się pożegnać. Każdy bez względu na wiek może powtarzać świadomie lub nieświadomie czynności, które niekorzystnie wpływają na zdrowie. Warto szukać porad u lekarzy, a także próbować oduczyć się dziwnych, złych nawyków. Jeżeli nasze dziecko robi coś czego nie powinno, to najpierw warto dowiedzieć się jaki jest tego powód. Jeżeli będziemy obserwować naszą pociechę, to będziemy mogli się dowiedzieć czegoś więcej na temat jego emocji i odczuć. Często jest tak, że dziecko odczuwa wszystko zupełnie inaczej niż dorosła osoba. Nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, że robi coś źle. Jeżeli jesteśmy świadkami złych nawyków u malucha, to warto podjąć działania i wspólnie rozwiązać problem. Najlepsza będzie metoda prób i błędów, ponieważ każde dziecko jest inne i każde z nich może postrzegać świat w zupełnie różny sposób. Jest to całkowicie naturalne, dlatego nie należy porównywać swojej pociechy do innych rówieśników.
Dlaczego dzieci obgryzają paznokcie? Taki nawyk jest dość powszechny i spotykany niemalże w każdym miejscu. Nie tylko nasze pociechy to robią, ale także dorośli. Z czego to wynika? Najbardziej prawdopodobny jest stres, silne emocje lub strach. Dzieci nie wiedzą jeszcze jak radzić sobie ze stresującymi sytuacjami, dlatego próbują rozładować napięcie na swój sposób. Często możemy zauważyć, że dzieci wkładają ręce do buzi lub właśnie obgryzają paznokcie. Jest to nerwowa reakcja, która świadczy o tym, że dziecko może się czegoś boi, czy też nie radzi sobie z czymś. Warto znaleźć źródło takiego zachowania i uspokoić naszą pociechę. W takim wypadku trzeba jak najczęściej odwracać uwagę dziecka od takiego zachowania. Możemy na przykład zająć je zabawą, wycinankami czy też innymi pracami, które odbywają się za pomocą rąk. Warto dać maluchowi coś co sprawi, że zapomni o obgryzaniu paznokci i o stresie. Czasami jednak okazuje się, że takie zachowanie zostało podpatrzone u kogoś innego. Dzieci bardzo lubią powtarzać ruchy innych, szczególnie dorosłych osób. Jeżeli ktoś w rodzinie lub bliskim otoczeniu obgryza paznokcie, to pociecha może uchwycić ten moment i powtarzać czynność. Niestety upominanie i zwracanie uwagi najczęściej przynosi marny efekt. Warto pomyśleć o systemie nagradzania, gdy nasze dziecko nie będzie powtarzało złego nawyku. Możemy także zakupić w aptece specjalny gorzki płyn, którym można posmarować paznokcie. Dzięki temu będą niesmaczne i pociecha zrezygnuje z wkładania rączek do buzi.
Z czasem dziecko będzie miało coraz więcej zajęć, a co za tym idzie więcej stresów. Jeżeli zauważymy, że nasze dziecko podatne jest na wszelkie stresy i nerwowo reaguje, to warto zasięgnąć porady lekarza. Niektóre pociechy są wrażliwsze niż ich rówieśnicy. Każde dziecko powinno być traktowane w taki sposób, aby nie narażać go na niepotrzebne, negatywne emocje. Z pomocą specjalistów możemy rozwiązać problemy z denerwowaniem się lub nadmiernym stresem. Dzieci nie powinny być narażone na agresywne zachowanie ze strony zarówno rówieśników, jak i bliskich osób. Każdy problem trzeba na spokojnie rozwiązać.

Rotawirus u dzieci

Rotawirus u dzieci

Rotawirus u dzieci jest to jedna z najczęstszych przyczyn występowania ciężkiej biegunki infekcyjnej i odwodnienia. Jest to też jedna z najczęstszych przyczyn hospitalizacji dzieci.

Rotawirus jest bardzo zaraźliwy. Zarazić się można drogą kropelkową bądź przez układ pokarmowy.

Rotawirus u dzieci – ile trwa

Rotawirus standardowo trwa od 4 do 10 dni zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. Choroba zwykle mija po kilku dniach, jednak może też się przedłużyć nawet do kilku tygodni.

Profilaktyka

Najlepszą profilaktyką są szczepienia ochronne. Należy również dbać o higienę, gdyż wirus ten jest bardzo rozpowszechniony w środowisku. Ciężko jest się przed nim uchronić, zwłaszcza gdy dziecko uczęszcza do żłobka lub przedszkola. Dlatego zachowanie higieny oraz unikanie kontaktu z zakażonymi osobami to bardzo ważne elementy profilaktyki. Również zwierzęta są narażone na zakażenie wirusem, dlatego trzeba uważać na kontakt dziecka ze zwierzęciem.

Objawy

Główne objawy zakażenia rotawirusem to podwyższona temperatura, ok. 38 stopni, intensywne wymioty oraz biegunka.

Leczenie

W przypadku zakażenia rotawirusem przez dziecko najistotniejsze jest nawadnianie organizmu, czyli podawanie dużej ilości płynów oraz elektrolitów, żeby nie dopuścić do odwodnienia dziecka. Podawane płyny powinny być zimne, gdyż ciepłe mogą powodować wymioty. Możliwe, że dziecko będzie zwracać każdy podany płyn, jednak nie należy przestawać. Płyn należy podawać w bardzo małych ilościach, np. na łyżeczce i w niewielkich odstępach czasu. Warto też zaopatrzyć się w elektrolity, które skutecznie nawadniają organizm. Elektrolity w smaku są słone, ale można je dostać w każdej aptece również w różnych wersjach smakowych, dzięki czemu łatwiej podać je dziecku.

Chore dziecko powinno być pod stałą obserwacją, w przypadku odwodnienia bezwzględnie należy zgłosić się do szpitala, gdzie maluchowi zostanie podana kroplówka.

Objawami odwodnienia u niemowlęcia mogą być spierzchnięte usta czy sucha pieluszka utrzymująca się w tym stanie przez długi czas. Wówczas należy niezwłocznie zawieźć dziecko do szpitala.

Dieta

Dieta podczas choroby dziecka powinna być bardzo lekkostrawna. W pierwszych dniach zakażenia najlepiej podawać kleik na wodzie lub mleko – jeśli dziecko jest karmione piersią. inne lekkostrawne potrawy to ryż, marchewka z ryżem. Najważniejsze jednak, zwłaszcza w początkowym stadium choroby, jest podawanie płynów. W pierwszych dniach dziecko nie musi jeść, jeśli nie jest w stanie tego robić, jednak koniecznie musi pić. Podawanie płynów jest niezbędne. Podczas wymiotów i biegunki nietrudno o odwodnienie organizmu, dlatego koniecznie trzeba zapewnić odpowiednie nawadnianie organizmu.

Występowanie

Najbardziej narażone na zakażenie rotawirusem są dzieci do 5 roku życia. Przechodzą one również chorobę dużo ciężej niż dorośli. Dlatego, mając to na uwadze, należy bardzo dbać o higienę, zwłaszcza w czasie, gdy ryzyko zakażenia jest większe.

Zakazić się rotawirusem można przez cały rok, jednak podwyższone ryzyko jest jesienią oraz zimą. Wówczas należy zachować szczególną ostrożność.

Brzydki nawyk zjadania gili z nosa

Brzydki nawyk zjadania gili z nosa

Powoli lato dobiega końca i rozpocznie się jesień, wypełniona wietrzną i chłodną pogodą. To również moment w którym dzieci zaczynają łapać pierwsze infekcje wirusowe. Katar, w medycznym żargonie nazywany nieżytem nosa, to stan, w którym na skutek odczynu zapalnego znajdującego się w śluzówce nosa dochodzi do nagromadzenia się w nim ogromnej ilości wydzieliny. Działa ona upośledzająco na drożność, a tym samym powoduje kichanie, a często także osłabia węch i smak. Zatkany nos jest również ogromnym problemem podczas spania w nocy. Brak możliwości złapania swobodnego oddechu, uniemożliwia nam odpoczynek, a tym samym stajemy się mniej aktywni w pracy, a dzieci podczas zajęć lekcyjnych.
Częstym zjawiskiem u dzieci jest wkładanie paluszków do nosa. Zazwyczaj wtedy zastanawiamy się dlaczego dzieci jedzą kozy z nosa. Jednak należy rozpocząć te rozważania od tego, że nie tylko najmłodsi wyciągają gile. Często jest to po prostu czynność nawykowa bądź odstresowująca, nad którą tak do końca nie panujemy. Siedząc w pracy przed komputerem, kiedy mamy do wykonania skomplikowane zadanie, podczas skupienia możemy dłubać w nosie. Niekoniecznie do tej czynności musi być dołączone spożywanie kataru.
Dzieci natomiast dłubią w nosie ponieważ często przeszkadza im wydzielina zalegająca w nosie. Nie potrafią do końca opróżnić nosa więc starają się pomagać sobie paluszkami. A kiedy uda im się już coś tam znaleźć to od razu wkładają to do buzi. Co więcej takie zjawisko ma swoje medyczne wytłumaczenie i nazywa się mukofagia. Nawet austriacki lekarz pulmonolog stwierdził, że zjadanie gili może się dobry wpływ na odporność organizmu, dlatego nie zawsze musimy walczyć z tym nawykiem w drastyczny sposób. Często rodzice wkładają dzieciom rączki w ostrą musztardę albo obsypują pieprzem aby tylko oduczyć je tego zwyczaju, a tak naprawdę najczęściej potrzeba tylko czasu. Dzieci są bardzo mądre i wystarczy im tyko zaufać.
Niekiedy nasze pociechy zjadają gile również dlatego aby zrobić nam na złość. Kiedy nie potrafią znaleźć dobrego sposobu na odegranie się na dorosłych to niegrzeczne zachowanie staje się linią obrony. Oczywiście my wiemy, że jest to zły sposób jednak dzieci potrzebują więcej czasu na akceptacje pewnych faktów.
Zdarza się również, że rodzice opowiadają swoim pociechom o drzewie z gili, które wyrośnie im w brzuszku bądź zacznie wychodzić uszami. I pod wpływem takich historii najmłodsi zaczynają zjadać kozy tylko po to aby się przekonać czy rodzice mówią prawdę. Jest to więc bardzo zły sposób: po pierwsze w oczach dziecka rodzic staję się kłamcą, a po drugie nie działa to odstraszająco, a wręcz zachęca młodego człowieka do działania.
Zjadanie gili jest złym nawykiem, ale przede wszystkim wygląda nieestetycznie. Rodzice dlatego walczą ze swoimi dziećmi chociaż tak naprawdę najczęściej czas wszystko reguluje. Nie warto straszyć dzieci czy dawać im kar, bowiem ich zdrowie nie jest w żaden sposób zagrożone, a jedynie nasze ego może ucierpieć. W końcu sąsiedzi i życzliwi, oceniający ludzie są wszędzie.

Ile będę mieć dzieci w przyszłości?

Ile będę mieć dzieci w przyszłości?

Nasze życie może potoczyć się bardzo różnie. Niektóre plany udaje się zrealizować, dzięki czemu jesteśmy szczęśliwi. Innym razem nie wszystko idzie po naszej myśli, jednak nie można się poddawać i trzeba dążyć do celu inną drogą. Pamiętajmy, że co by się nie działo zawsze możemy liczyć na wsparcie bliskich nam osób. Zawsze warto poradzić się kogoś w sytuacji, gdy mamy jakieś wątpliwości. Jeżeli jesteśmy w stałym związku to zapewne przyjdzie czas, w którym zaczniemy planować potomstwo. Dzieci mogą dać rodzicom mnóstwo radości i powodów do dumy. Warto przemyśleć wszystkie za i przeciw, a przede wszystkim wziąć pod uwagę swoje możliwości finansowe. Posiadanie dziecka to nowe obowiązki oraz wyrzeczenia, na które musimy być gotowi. Warto porozmawiać z partnerem o tym, czy jest gotowy na wychowanie dziecka.
Często zadajemy sobie pytania, na które ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć. Jednym z nich jest na przykład: ile będę mieć dzieci? Każda przyszła mama lub przyszły tata wyobraża sobie, jak będzie wyglądało jego życie po narodzinach nowego członka rodziny. Mogą także zastanawiać się czy będzie to jedno dziecko, czy może bliźniaki a nawet trojaczki. Życie lubi zaskakiwać i ciężko przewidzieć jest przyszłe sytuacje. W internecie znajdziemy testy i quizy on-line, które powiedzą nam, jaki będzie idealny dla nas model rodziny. Jest to jednak forma rozrywki, nigdy żaden test nie może w stu procentach powiedzieć nam jak będzie. To, ile będziemy mieć pociech zależy tylko od nas i naszego partnera. Warto przedyskutować najpierw wszelkie życiowe kwestie i dojść do porozumienia. Dzieci to duża odpowiedzialność, dlatego każdy musi się odpowiednio przygotować i wiedzieć, że pierwsze miesiące życia malucha mogą być bardzo trudne dla rodziców. Trzeba się przede wszystkim zastanowić, czy będziemy dobrymi rodzicami.
Każdy preferuje inny model rodziny. Niektórzy partnerzy decydują się tylko na jedno dziecko, a inni chcą mieć jak najwięcej pociech. Warto przede wszystkim wziąć pod uwagę warunki, w których będziemy wychowywać nasze przyszłe dzieci. Musimy przygotować się na nowe wydatki i nieprzespane noce. Każdy rodzic odgrywa jakąś rolę w życiu dziecka, dlatego warto mieć cały czas dobry kontakt z partnerem i nawzajem się wspierać bez względu na emocje, które nam towarzyszą. Kiedy zdecydujemy się na dziecko zobaczymy jak to jest, a dopiero później możemy myśleć dalej, czy chcemy powiększyć swoją rodzinę. Jeżeli u kobiety w rodzinie pojawiły się bliźniaki, to także jest zwiększona szansa na to, że urodzi dwójkę dzieci. Czynniki genetyczne i przyjmowane leki powodują, że wzrasta szansa na poczęcie bliźniaków. Nie jest to jednak reguła. Wszystko odbywa się w sposób zupełnie naturalny i jest coś na rodzaj loterii. Na świecie zdarzają się przypadki, że kobiety rodzą po kilka, a w ekstremalnych przypadkach nawet kilkanaście dzieci. I to wszystko oczywiście z jednej ciąży. Nigdy nie wiemy jaki los nas spotka, dlatego warto przygotować się na wszystkie możliwości. Pamiętajmy, że stres zostanie nam wynagrodzony przez piękne, nowo narodzone dziecko.

Bajki dla dzieci

Bajki dla dzieci

Dzieci poznają świat poprzez zabawę, budowanie relacji z innymi i poprzez naukę – czy to w szkole, czy też w domu. Jest jednak jeszcze jeden sposób na to, aby dziecko rozwinęło swoją wiedzę o świecie i nauczyło się nowych rzeczy – bajki. Oglądają je maluchy na całym świecie, odkąd tylko pojawiły się telewizory. Bajki mogą pozytywnie wpłynąć na wyobraźnię dziecka, jego empatię i rozumienie świata. Wiele z nich ma też charakter edukacyjny – dzieci w przyjemny sposób przyswajają nową wiedzę na przykład o zwierzętach. Wpływają pozytywnie na rozwój dziecka, o ile są odpowiednio dobrane, a maluch ma limit dziennego czasu spędzonego przed ekranem.
Istnieje wiele nudnych i mało edukacyjnych bajek, ale niektóre mogą być naprawdę wartościowe. Jakie są fajne bajki dla dzieci?
Zacznijmy od klasyków. Niektóre seriale animowane pamiętają nasi rodzice, co nie zmienia faktu, że wciąż cieszą się ogromną popularnością wśród najmłodszych. Takie bajki to na przykład nieśmiertelna już Pszczółka Maja czy Krecik. Są wciągające, ciekawe i zabawne. Poza tym możemy śmiało dziecku puścić chociażby Smerfy czy Gumisie. Przygody tych kolorowych stworków zainteresują każdego malucha, a przy okazji mogą dobrze wpłynąć na jego wyobraźnię. Dla najmłodszych popularne są Teletubisie – one z kolei rzadko kiedy interesują starszych. Dla przedszkolaków i starszych możemy wybrać na przykład Tabalugę czy seriale animowane o dinozaurach. Te ostatnie wywołują wiele emocji zwłaszcza u chłopców. Mogą stać się początkiem nowej, wyjątkowej pasji, która może trwać latami. Wiele dzieciaków dzięki bajkom wyciągnęło się całkowicie w świat dinozaurów, a swoją wiedzą na ten temat niejednokrotnie przebijają dorosłych.
Bajki to nie tylko seriale animowane. Mamy też filmy pełnometrażowe. Motywem wielu z nich już od lat są księżniczki. Obecnie jednak powstaje coraz więcej filmów z odważną i bohaterską księżniczką w roli głównej. Słabnie motyw królewny czekającej całe życie na księcia. To sprawia, że dziewczynki często mają wyższą samoocenę, a w życiu próbują dorównać charakternym bohaterkom ukochanej bajki.
Filmy animowane dla chłopców z kolei często kręcą się wokół superbohaterów. Chłopcy także często chcą ich naśladować, dlatego warto zadbać o taki wybór bajek, w których będą przekazywane mądre i warte naśladowania wzory.
Istnieje wiele fajnych bajek. Niektóre z nich są puszczane regularnie na dziecięcych kanałach telewizyjnych, inne są wypuszczane w kinach i ściągają rzesze małych widzów chwytliwymi sloganami. Każdą puszczaną dziecku bajkę warto wcześniej sprawdzić. Pamiętajmy, że dzieci inaczej odbierają świat – dla nich wszystko to, co dzieje się na ekranie, wydaje się realne. Potrafią całkowicie uwierzyć w wykreowany w bajce świat. To niekoniecznie jest złe – podobnie jak z zabawami w różne scenki, tutaj także mamy do czynienia z ogromną dziecięcą wyobraźnią. Mając jednak świadomość, jak bardzo bajki wpływają na rozwój dziecka, weryfikujmy je wcześniej. To pozwoli zadbać, aby nasze maluchy wyciągały z każdej bajki wszystko, co najlepsze.

Czy dzieci widzą duchy?

Czy dzieci widzą duchy?

Dzisiaj zastanowimy się jak jest z widzeniem duchów przez dzieci. Ogólnie podejdziemy do tematu z punktu widzenia racjonalności i nauki, a więc nie będziemy zajmować się bioenergoterapią i tym podobnymi kwestiami. Tak więc zakładamy, że żadne duchy nie istnieją, a fakt że dzieci czasem twierdzą, że je widzą, to wyłącznie wytwór ich wyobraźni. Tak to też działa i zapewne sami pamiętamy takie zdarzenia z naszego dzieciństwa. Ogólnie u mnóstwa osób sam strach przed tym, że spotkają się z duchem jest tak wielki, że mimowolnie „widzą go wszędzie”. Oczywiście nie fizycznie, tylko niejako oczami wyobraźni. U każdego człowieka zdarzają się pewne przywidzenia, jednak dorosły nawet nie zwraca na nie zbytniej uwagi, bo mózg jego jest już nauczony co jest prawdziwe, a co nie. Natomiast dzieci nie mają jeszcze wykształconego ośrodka wzroku w tak dobrym stopniu i dlatego zdarza się, że przywidzenie biorą za rzeczywistość. To jest najlepsza odpowiedź na to czy dzieci widzą duchy. Nie widzą, a nawet jeśli im się tak wydaje, to wyłącznie wytwór ich wyobraźni, bądź przywidzenie błędnie zinterpretowane.

Ogólnie sam fakt „widzenia duchów” i rozglądania się za nimi może świadczyć o tym, że dziecko ogólnie ma wysoki poziom stresu. Jeżeli tak jest, być może warto wybrać się z nim do psychologa dziecięcego, by coś na ten fakt zaradził. Widzenie duchów to najczęściej bowiem swoisty zawór bezpieczeństwa, który przenosi nagromadzone emocje na rzeczywistość. Natomiast problem może być gdzieś głębiej, może nieprawidłowo traktujemy naszego dzieciaka, bądź też przeżywa on jakieś niepowodzenia w kontaktach z innymi dziećmi. W każdym razie nie powinniśmy sobie zadawać pytań typu czy dzieci widzą duchy, bo to jest nonsens. Chyba, że lubimy wierzyć w istoty nadprzyrodzone, to wtedy może byłoby to jakieś wytłumaczenie pewnych kwestii. Niemniej człowiek myślący racjonalnie już na samym początku odrzuci takie tezy, ponieważ są one po prostu niepoparte żadnymi faktami, nawet jeżeli bralibyśmy pod uwagę dogmaty religijne.

Najlepiej będzie przypomnieć sobie jak sami reagowaliśmy w dzieciństwie, gdy obawialiśmy się zobaczyć ducha. Najczęściej był to efekt straszenia nas przez rodziców, bądź też oglądania strasznych wieczorynek, czy też innych seriali animowanych dla dzieci czy bajek. Jeżeli widzimy, że nasze dziecko takie ogląda, być może lepiej zasugerować mu coś innego i pomóc to odnaleźć. Mamy dziś w internecie zbiór prawie wszystkich wieczorynek jakie dawniej leciały w TV i tam można znaleźć coś o wiele bardziej przyjaznego, niż dziecięce horrory. Przede wszystkim jednak wiedzą już czy dzieci widzą duchy, a raczej wiedząc że nie mogą widzieć czegoś co nie istnieje, możemy sprawić że przestaną o tym myśleć. Wystarczy tylko zająć im czas jakąś bardziej przyjemną aktywnością i nie trzymać obok telewizora płyt z bajkami przypominającymi horrory. Przede wszystkim jednak nie straszmy dziecka duchami, które mogłyby przyjść do niego gdy będzie niegrzeczne, bo młody umysł bierze to na poważnie i efekt jest później bardzo niekorzystny.

Jakie są wróżby andrzejkowe dla dzieci? Jakie zabawy organizować?

Jakie są wróżby andrzejkowe dla dzieci? Jakie zabawy organizować?

Dzieci lubią wymyślać nowe zabawy, a także brać udział we wszelkich świętach, w których mogą się w jakiś sposób wykazać. Szczególnie w szkole bardzo popularne jest organizowanie atrakcji, które związane będą z jakimś świętem na przykład Halloween. W ten sposób dzieci mogą dowiedzieć się coś ciekawego na temat danego dnia. Warto także podtrzymywać tradycję ważnych polskich świąt jak na przykład Trzeciego Maja lub Święto Niepodległości. Maluchy powinny uczyć się historii, a także wydarzeń, które są z nimi związane. W placówkach organizowane są zazwyczaj różne uroczystości, w których może wziąć udział każdy uczeń. Warto w każdym wieku uświadamiać dzieci tak, aby wiedziały jak mają obchodzić najważniejsze święta. Istnieje także wiele zabaw i dat, które organizowane są w nieco inny sposób. Walentynki, Andrzejki, Mikołajki to przykłady dni, w których dzieci mogą się przebierać i brać udział we wszelkich zabawach.
Andrzejki to inaczej wieczór wróżb. Wypada on w noc z 29 na 30 listopada. Wtedy można zorganizować coś ciekawego i wyjątkowego tak, aby dzieci mogły zobaczyć coś nowego. Jakie są wróżby andrzejkowe dla dzieci? Najbardziej popularnym zadaniem jest lanie wosku. Polega ono na przelaniu roztopionego, gorącego wosku przez klucz do miski z zimną wodą. W ten sposób utworzy się jakiś kształt, z którego można odczytywać najróżniejsze rzeczy. Wspólnie można odgadywać co powstało z wosku i mieć przy tym dużo frajdy. Inną propozycją jest zabawa z jabłkiem. Polega to na obraniu jak najdłuższej skórki, która następnie trzeba rzucić za siebie. Gdy do niej podejdziemy należy odczytać literkę, która odpowiada kształtowi obierki. W ten sposób możemy poznać pierwszą literę imienia naszego przyszłego wybranka. Taką zabawę można modyfikować na różne sposoby. Inną popularną wróżbą jest gra w kubeczki. Uczestnik powinien wybrać jeden z kubków, pod którym może znajdować się karteczka z jakąś wróżbą, przyszłym zawodem itd. Każdy może wylosować coś zupełnie innego, dzięki temu dzieci będą miały dużo frajdy przy poznawaniu wróżb innych uczestników. Wspólne zabawy mogą nauczyć czegoś nowego, a przy tym pokazać jak obchodzi się dane święta. Warto organizować dzieciom zabawy według własnych, nowych pomysłów. Możemy wykorzystać propozycje dostępne w internecie, które wykonamy na swój sposób. Wspólnie z rodziną możemy wymyślić także nową konkurencję, która będzie odpowiadała wszystkim uczestnikom. Warto wybierać zadania, w których każdy będzie mógł się wykazać niezależnie od wieku. Najważniejsza jest dobra zabawa i dużo radości ze wspólnego spędzania czasu. Warto zorganizować dziecku coś, co na długo zapamięta. Jest to świetna okazja do nauki i poznawania nowych zagadnień. Pociechy powinny uczyć się kreatywności i indywidualności już od najmłodszych lat. Gdy będziemy tworzyć z dzieckiem nowe propozycje zabaw, to nie tylko uzyskamy ciekawy efekt, ale także wprowadzimy miłą, rodzinną atmosferę. Warto poświęcać dziecku każdą wolną chwilę i obchodzić wspólnie wszelkie święta i zabawy. Wykorzystując ciekawe rekwizyty możemy stworzyć niepowtarzalną rozrywkę.

Co na zaparcia u dzieci?

Co na zaparcia u dzieci?

Warto aby każdy rodzic wiedział, co na zaparcia u dzieci działa najlepiej i jest całkowicie bezpieczne przy stosowaniu. Mamy małych dzieci bardzo się martwią, kiedy maluchy mają problemy z wypróżnieniem. Jednym z następstw tego problemu jest bolący brzuszek, który bardzo męczy dziecko. Dlatego warto zawsze pamiętać o tym, co na zaparcia u dzieci można śmiało stosować, aby pomóc maluszkom.
Problemy z kupką często zdarzają się nawet u niemowląt. Szczególnie tych, które rozpoczynają jedzenie stałych posiłków. Ich układ pokarmowy jest jeszcze nie dojrzały i nie radzi sobie zbyt dobrze z trawieniem jedzenia. Dlatego dania przygotowywane dla niemowlaków powinny być lekkostrawne i składać się przede wszystkim z warzyw. Jeśli mimo to problem się pojawi, rodzice muszą dowiedzieć się, co na zaparcia u dzieci będzie odpowiednie dla tak malutkiego niemowlaka, który dopiero uczy się jeść.
Czy stosowanie preparatów dostępnych w aptekach jest całkowicie bezpieczne? Najlepiej zapytać się farmaceuty bądź pediatry, co na zaparcia u dziecka przed ukończeniem pierwszego roku życia jest najbardziej bezpieczne i jednocześnie skuteczne. Ich porady z pewnością będą bardzo pomocne i rodzice przekonają się, co mogą kupić dla swojego maluszka, nie obawiając się o jego zdrowie czy przykre skutki uboczne.
Każdy, nawet mało doświadczony pediatra powinien wiedzieć, co na zaparcia u dzieci jest najbardziej skuteczne i nie zagrozi jego zdrowiu. Istnieją środki, które można stosować już u półrocznych niemowląt! Jednak nie wszyscy rodzice chętnie korzystają z takiej możliwości. Większość uważa, że u takich maluszków lepiej nie stosować żadnych farmaceutyków. Co na zaparcia u dzieci może skutecznie pomóc? Okazuje się, że leki z apteki nie są jedynym możliwym rozwiązaniem. Istnieją także domowe, naturalne sposoby, które mogą ulżyć maleństwu. Przykładowo, dobrą metodą jest delikatny masaż brzuszka, zgodny z ruchem wskazówek zegara. Dzięki niemu, jelita zostaną pobudzone do pracy i dziecku łatwiej będzie się wypróżnić, a ból minie.
Co na zaparcia u dzieci może zadziałać skutecznie, oprócz masażu i środków z apteki? Istnieją specjalne herbatki ziołowe dla niemowląt, które wspomagają trawienie i mogą sprawić, że problem z kupką zniknie. To jeszcze nie wszystkie domowe sposoby. Jeśli dziecko potrafi już jeść, warto podać mu produkty, które ułatwiają wypróżnianie. Tak działa na przykład jabłko lub suszona śliwka. Rodzice powinni dowiedzieć się, co na zaparcia u dzieci warto wypróbować, zanim zastosuje się lek z apteki. Domowe sposoby są naturalne i najbardziej bezpieczne dla maluszka. Poza tym, jedzenie zdrowych produktów pomaga dziecku kształtować prawidłowe nawyki żywieniowe. To z pewnością nie zaszkodzi mu, a może tylko przynieść mnóstwo korzyści na całe życie.
Co na zaparcia u dzieci jest najlepsze? U każdego zadziała coś innego. Jednemu wystarczy jabłuszko, inny będzie potrzebował herbatki. Dlatego najlepiej jest próbować różnych sposobów, aż trafi się na taki, który działa skutecznie.