Iza Mazurek-Turska

Iza Mazurek – Turska

trener@mamopotrafisz.pl

8

Kilka słów o mnie… czyli jak stałam się MAMĄ, KTÓRA POTRAFI!

Kilka lat temu, kiedy jeszcze nie byłam mamą, wyobrażałam sobie macierzyństwo jako czas „zawieszenia”.  Wiedziałam, ze dzieci chcę mieć, ale zawsze była to jakaś nieokreślona przyszłość, raczej dalsza niż bliższa. Wszak tyle było do zrobienia, zwiedzenia, spróbowania. A dziecko, cóż… dziecko kojarzyło mi się z siedzeniem w domu, przewijaniem pieluch i tęsknotą za wolnością. Czułam podskórnie, że musi stać za tym jakaś wielka miłość, niemniej wydawało mi się, że lepiej się na tę miłość wystawić później niż wcześniej. Taka była moja wizja macierzyństwa, dopóki sama mamą nie zostałam.

Gdy pojawiła się na świecie moja córka Nina oczywiście rozpłynęłam się w owej tajemniczej miłości. Wskoczyłam w nurt rzeki macierzyństwa z całym dobrodziejstwem – pieluchami, karmieniem, prasowaniem śpioszków i czytaniem maminych forum. Co więcej, okazało się to niebywale interesującym doświadczeniem. Największym zaskoczeniem jednak była energia. Energia, która we mnie wstąpiła – by wszystko robić bardziej i więcej… Macierzyństwo wprost dodało mi skrzydeł.

W wielkim skrócie – w ciągu pierwszych dwóch lat życia mojej córeczki skończyłam kursy instruktora aqua fitness i pilates oraz prowadziłam zajęcia, znalazłam pracę, którą bardzo lubię i w której do dziś rozwijam skrzydła (jestem HR Managerem) oraz rozpoczęłam pierwsze studia podyplomowe. Czas, który miał być okresem stagnacji (w mojej młodzieńczej wyobraźni) stał się jednym z najbardziej produktywnych okresów w moim życiu.

Dziś oczekuję drugiego dziecka – tym razem synka i właśnie odebrałam dyplom Coacha, nadal pracuję, bo pracę moją lubię bardzo oraz rozwijam z Dorotą Akademię Mamo Potrafisz!

.

Moja praca jest moją pasją. I chciałabym ideę łączenia pracy z pasją szerzyć wśród innych mam, pomóc im w realizacji planów, w zmianach które choć bywają trudne dają w rezultacie lepsze życie w zgodzie z samą sobą.

.

Wiem już, że macierzyństwo to żadna stagnacja – to rozwój. Być może po prostu miłość dodaje skrzydeł i wszystko chce się robić bardziej. A może dzieci przekazują nam część swej niesporzytej energii. Bądź po prostu bardzo dojrzewamy w tym niezwykłym okresie oczekiwania i wychowywania swoich dzieci. Może po prostu zaczynamy lepiej rozumieć jak cenne jest życie, czas jaki dostałyśmy i chcemy go wykorzystać lepiej, z pasją, z sercem… A może wszystko razem, po trochu.

Tak to się stałam Mamą, która potrafi i teraz chciałabym podzielić się z innymi tym, co potrafię . Moje obszary zainteresowań i doświadczeń to zmiana i rozwój – rozwój zawodowy, rozwój pasji, zmiana pracy, branży czy wreszcie zmiana przekonań blokujących na wspierające.

W pracy na codzień zajmuję się rekrutacją, rozwojem pracowników, szkoleniami  oraz procesami HR. Swoją wiedzę chciałabym przekazać w postaci kompleksowych Programów dla Mam, które chcą zmienić pracę, branżę, chciałyby popracować nad swoim personal brandingiem czy wizją kariery zawodowej.  Jestem również dyplomowanym coachem. Prowadzę sesje indywidualne w zakresie coachingu kariery, life coaching oraz diet coachingu.

Moja praca jest moją pasją. I chciałabym ideę łączenia pracy z pasją szerzyć wśród innych mam, pomóc im w realizacji planów, w zmianach które choć bywają trudne dają w rezultacie lepsze życie w zgodzie z samą sobą.

trener@mamopotrafisz.pl

napisz do mnie

Prawdę mówiąc…

Kiedy padło to pytanie. Pytanie, którego większość kandydatów z zawiłościami w cv boi się jak ognia: „Dlaczego zmienia Pan/Pani pracę po tak krótkim czasie?”, moja koleżanka odpowiedziała nad wyraz spokojnie, z uśmiechem joginki medytującej od 20 lat.

czytaj dalej


Poczytaj (sobie) Mamo

Jako mama pięcioletniej dziewczynki i czteromiesięcznego chłopczyka zaczęłam ostatnio zastanawiać się jak to zrobić, żeby tych dwoje moich najukochańszych istot nie tylko kochało się nawzajem, ale też lubiło. Bo z tą miłością to jeszcze jakoś jest – kochamy... czytaj dalej


Bajka o strachu

– Strach ma wielkie oczy – powiedziała Marysia, po czym zaczęła nerwowo pocierać nos. – Nie powinno się patrzeć w te jego oczy, bo może na zawsze w tobie zamieszkać. – Zamieszkać? Przecież to niemożliwe! – odpowiedział z kpiną w głosie Tymek. – Strach nie... czytaj dalej


Odpuść sobie!

Czy w Twoim noworocznym planie działań jest miejsce na odpuszczenie? Czy w planie na ulepszenie siebie i swojego życia masz jakiś rytuał związany z czasem dla siebie nie okraszonym wyrzutami sumienia? Jeśli tak, to bardzo dobrze – bo najprawdopodobniej pomoże Ci to w... czytaj dalej


Dlaczego martwimy się na zapas

Przyszłość jest niepewna. Staramy się to jakoś oswoić – każdy na swój sposób. Niemniej do każdego raz na jakiś czas przychodzi ta myśl – że tak właściwie to nie wiadomo co się wydarzy i nie mamy na to zbyt wielkiego wpływu. Są oczywiście elementy, które możemy i... czytaj dalej


Coaching na diecie

Dziś będzie nieco lżejszy temat albo inaczej – temat zmierzający ku lekkości. A mianowicie diety :) Od razu uspokajam, nie będę tu wrzucała diet Ducana czy innych kopenhaskich. Chciałabym się skupić na fenomenie odchudzania, który jest jednym z najczęściej... czytaj dalej


Strach przed oceną…
ma wielkie oczy

„Oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się…” Znacie to? Nie pytam o piosenkę, choć jeśli ktoś jej nie zna, to polecam – Nosowska. Ja pytam o to uczucie. Gdy masz wystąpić publicznie lub przedstawić swój pogląd, swoją pracę, poprowadzić szkolenie lub... czytaj dalej


Żarty żartami…

A ja Wam powiem, że pieprzę takie poczucie humoru i dystans do siebie. I otwarcie namawiam, byśmy nie ignorowały jakości „kobiecego PR”. Byśmy nie powielały głupkowatych stereotypów, nawet ładnie opakowanych w pozornie dobry żart. Wszak uczuciowość i emocjonalność,... czytaj dalej