Dziś chciałam Wam przedstawić JUSTYNĘ SZULCZEWSKĄ  i jej nowy projekt – platformę sprzedażową dla rodziców mamawsieci.pl. Kilka lat temu, po urodzeniu córeczki Justyna zrezygnowała z pracy na etacie i rozpoczęła przygodę z własną firmą. Założyła i prowadzi bardzo popularny w regionie portal informacyjny dla mam. Teraz chce swoją działalność rozszerzyć o kolejne, internetowe przedsięwzięcie dla rodziców.


Znamy się już ładnych parę lat, a Ty ciągle mnie zaskakujesz. Jesteś mamą, prowadzisz portal, organizujesz targi, wydawałaś pismo. Teraz zaczynasz realizować kolejny wielki projekt. Opowiesz nam o nim?

To spore przedsięwzięcie i pracuję nad nim już kilka miesięcy. Zależy mi bardzo, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik, funkcjonalne i przyjazne dla użytkowników. W końcu przyszedł ten moment, że mogę z czystym sumieniem zaprosić do siebie, na dedykowaną rodzicom platformę sprzedażową, na której rozgościć się mogą zarówno sprzedający, jak i kupujący. Z założenia ma być to miejsce, które ułatwi życie rodzicom, ale i stworzy nowe możliwości sprzedawcom, producentom i – co dla mnie ważne – drobnym wytwórcom.

Działasz w sieci już od dawna. Twój lokalny portal informacyjny dla rodziców jest w regionie bardzo popularny. Platforma to kolejny krok w rozwoju Twojego internetowego biznesu. Wydaje się, że to bardzo naturalny krok…

W końcu jestem „mamą w sieci”! Już za chwilę minie 7 lat od momentu, kiedy to zostawiłam pracę na etacie i jako młoda mama rozpoczęłam swoją przygodę z własną firmą. Początkowo, szukając swojej drogi, poza prowadzeniem portalu, robiłam też różne inne rzeczy. Zajmowałam się między innymi organizacją wydarzeń dla mam i dzieci, takich jak warsztaty, kluby mam, a także nieco większych przedsięwzięć, jak cykliczne „Targi dla całej rodziny”.

Cały czas moja firma związana była z rodzicielstwem, bo ten temat był mi wówczas najbliższy oraz z internetem, bo do niego przenosi się coraz więcej aspektów naszego życia.

Nie każdy jednak potrafi się w sieci odnaleźć. Ty czujesz się w niej, jak ryba w wodzie!

Tak, bo od wielu lat jestem zwolenniczką nowych technologii, a Internetu zwłaszcza. Uważam, że ułatwia życie, usprawnia jego organizację. Po prostu pomaga w wielu codziennych sprawach.

Od ponad 15 lat mam konto online, dzięki któremu, przestałam tracić czas na poczcie, w punktach sieci komórkowych, w wodociągach etc. Wygodnie robię przelewy w dowolnym miejscu i czasie.

Tak, to dzisiaj brzmi jak banał, ale jeszcze w 2000 roku było nowością. Potem przyszedł czas na kolejne udogodnienia, czyli zakupy w sieci. Najpierw przez Internet  kupowało się tylko sporadycznie, zwykle gdy czegoś nie można było dostać w sklepie stacjonarnym. Z czasem ludzie odkryli możliwość sprzedaży niepotrzebnych im już rzeczy za pośrednictwem wówczas nieznanej jeszcze platformy Ebay. Chwilę później pojawiło się Allegro, a wraz z nim wiele sklepów internetowych. Handel internetowy stał się powszechny.

Nie muszę chyba wymieniać wszystkich zalet Internetu. W dzisiejszych czasach dla większości z nas to codzienność. Mnie ze sklepów internetowych przywożą do domu nawet zakupy codzienne, mleko, chleb, proszek do prania…

Kiedy zaczynałaś, zakupy przez Internet nie były takie oczywiste, ale informacji w sieci już szukaliśmy wszyscy!

Właśnie. Portal mamywsieci.pl jaki wówczas powstał, z założenia miał być portalem informacyjnym (i takim jest do dziś). Powstał z potrzeby informacji, których wówczas nie mogłam znaleźć na ogólnopolskich forach dla mam. Stąd też jego lokalny charakter, a ponieważ najlepsze informacje zbiera się z regionu, w którym się mieszka, portal skierowany jest do kujawsko-pomorskich mam.

mamawsieci.pl

Przestał Ci jednak wystarczać, jak zrodził się pomysł stworzenia nowej platformy?

Targi, o których już mówiłam, to był niejako początek kolejnego pomysłu. Bardzo często wśród naszych wystawców mięliśmy osoby tworzące piękne przedmioty dla dzieci, ubrania, kocyki, pościele, zabawki, lalki, torebki etc. Chętnie przyjeżdżali też mniej wówczas znani wydawcy książek dla dzieci, czy tytułów związanych z rodzicielstwem. Nie wszyscy jednak mieli możliwość pokazania się na targach osobiście, często komuś nie pasowały czas lub miejsce.

Zaczęłam intensywnie myśleć, co zrobić, by zarówno kupujący jak i sprzedający spotkali się w tym samym miejscu, o o dogodnej dla każdego porze?  No właśnie! Eureka! To jest możliwe tylko w sieci :)

Jak działa Twoja mamawsieci.pl {kupuje}?

Platforma sprzedażowa powstała z myślą o dwóch grupach odbiorców – o rodzicach oraz o mniejszych i większych producentach.

Jako mama wiem, że dla rodziców czas jest na wagę złota i zdarza się, że nawet najprostsze sprawunki urastają do rangi problemu. Do tego dzieci szybko rosną, ich potrzeby ciągle się zmieniają. Wyrastają z ubrań, butów, zabawek. Co kilka lat na nowo urządzamy dla nich przestrzeń. Potrzebują nowych rowerków, piłek, książek, przyborów szkolnych… Zakupy dla nich to nie tylko spełnianie ich zachcianek, czy marzeń, ale też konieczność dnia codziennego.

W tym wszystkim właśnie pomoże moja platforma. Stworzyłam miejsce, w którym taka zajęta mama może bez wychodzenia z domu, w dowolnym czasie kupić wszystko, czego potrzebuje dla siebie i swoich dzieci. Dobrej jakości, od polskich producentów.

Czyli chcesz ułatwiać życie mamom, rodzicom, a jednocześnie dać możliwość zaistnienia w sieci wszystkim tym, którzy do tej pory sprzedają produkty tylko gdzieś stacjonarnie w swoim miejscu zamieszkania?

Stawiam na polskie produkty, polskich producentów. Do współpracy zapraszam małych wytwórców, rękodzielnicze manufaktury, ale też większe firmy produkujące wartościowe produkty.

Docelowo na platformie kupić i sprzedać będzie można między innymi: kosmetyki, obuwie, ubrania dla dzieci, dla kobiet w ciąży, dla mam karmiących, wszelkie akcesoria dla niemowląt: nosidła, nocniki, wanienki, kocyki itd. Także te bardziej niszowe: pieluchy wielorazowe, chusty…

Będą też piękne i mądre książki dla dzieci, bo zapraszam do współpracy również wydawców.

Oczywiście nie zabraknie zabawek – i tych drewnianych, i tych szmacianych. W ofercie będzie wszelkiej maści design dla dzieci. Wszystko, co może znaleźć się w pokoju dziecinnym, kąciku niemowlaka…

Brzmi to bardzo ciekawie i zachęcająco! Dziękuję Ci za rozmowę. Myślę, że swoją odwagą, pasją i konsekwentną realizacją kolejnych autorskich projektów zainspirujesz inne mamy, które marzą o własnej firmie. Życzę Ci powodzenia, trzymam kciuki i mogę z czystym sumieniem obiecać, że z przyjemnością będę zaglądać na platformę mamawsieci.pl.

%d bloggers like this: