Dlaczego nie byłaś jeszcze na spotkaniu biznesmam, przedsiębiorczych mam itd.? Dlaczego nie wybrałaś się na warsztaty asertywności, konstruowaniu biznesplanu, marketingu sieciowego… Pewnie dlatego, że będąc w domu z dzieckiem myślisz sobie, to nie dla mnie, nie nadaję się, nie umiem, wstydzę się. Tamte mamy są na pewno przebojowe, inne, lepsze, odważniejsze, wszystko umieją i ze wszystkim sobie radzą… Obalmy te mity!

Sama tak miałam… Już nie mam!

Mutanty w szpilkach

Wydawało mi się, że biznesmamy to jakiś inny świat… To jakieś mutanty w garsonkach i szpilkach (bo BIZNESmamy przecież). Na pierwsze spotkanie, na które poszłam, włożyłam elegancką sukienkę (szpilki już sobie podarowałam na szczęście) i czułam, że to nie ja. Tymczasem okazało się, że spotkałam tam świetne dziewczyny, wiele z dziećmi na rękach, luźno ubrane, sympatyczne, otwarte… A co najważniejsze, czułam się wśród nich świetnie! Wcale nie były jakieś lepsze, inne. Aż trudno mi było uwierzyć, że jeszcze chwilę wcześniej miałam zupełnie inne wyobrażenie o takim spotkaniu i jego uczestniczkach!

Na tym pierwszym spotkaniu moje myślenie zmieniło się diametralnie. Uwierzyłam w siebie, nabrałam odwagi i pewności a przede wszystkim wpadłam na pomysł swojego biznesu. Słuchając mam, które już realizują swoje pomysły, zrozumiałam, że przecież… JA TEŻ MOGĘ.

Co zrobić z dzieckiem?

Nie chodzisz na takie spotkania, bo… nie masz co zrobić z dzieckiem? Kolejny mit, którym się niepotrzebnie obciążasz. Większość tego typu spotkań jest organizowana tak, żebyś mogła przyjść z dzieckiem. Właśnie dlatego, żebyś takiej wymówki nie miała. To prawda, bez malucha jest wygodniej i ciszej, łatwiej się skoncentrować, wiec jeżeli masz go z kim zostawić, zostaw. Jeśli jednak nie masz wyjścia, nie ma sprawy weź dziecko ze sobą. Nie będziesz jedyna.

Na eventach dla mam zawsze jest zorganizowana opieka nad dziećmi, są zabawki, przewijaki.

Wokół mnie nic się nie dzieje

To kolejny mit. Naprawdę wystarczy poszukać, poszperać w internecie, porozmawiać z innymi mamami. Obserwując mamine środowisko od dość długiego już czasu przekonałam się, że nawet w małych miastach sporo się dzieje. Jeżeli jednak naprawdę nie znalazłaś nic ciekawego – poszukaj spotkań wirtualnych, przyłącz się do grup tematycznych na facebooku. W Internecie jest wiele społeczności, które chętnie Cię przyjmą. Niemal codziennie odbywają się jakieś ciekawe webinaria, można włączyć się w dyskusje na forach… To naprawdę doskonały początek!

Nie mam pieniędzy

Bzdura. Większość spotkań tego typu jest bezpłatna! Darmowe kursy, konferencje i warsztaty też łatwo znaleźć! Sam uczestniczyłam w wielu! Czasem obowiązują symboliczne opłaty, które gwarantują organizatorom zwrot podstawowych kosztów.

Nie czekaj więc, naprawdę można wyjść z dzieckiem i znaleźć w “wielkim świecie” coś dla siebie. Najtrudniej jest zacząć, potem machina rusza, wszystko toczy się już szybko. Poznajemy ludzi, budujemy sieć kontaktów, obserwujemy innych, uczymy się, działamy… Łatwo nie jest, ale najtrudniejszy jest przysłowiowy pierwszy krok! Zrób go! Już, teraz!

%d bloggers like this: