Inhalatory- czym kierować się przy wyborze?

Inhalatory- czym kierować się przy wyborze?

Inhalator dla dzieci – jaki wybrać i czym się kierować? Inhalator dla dziecka to jeden z niezbędnych gadżetów – przekonywały mnie znajome i nasza pediatra. Przyznaję, że bagatelizowałam te słowa i odkładałam z miesiąca na miesiąc zakup inhalatora. Jednak wciąż powracające u chłopców infekcje dolnych lub górnych dróg oddechowych zmobilizowały mnie, aby poszukać odpowiedniego modelu inhalatora dla dzieci.
O inhalacjach i zakupie inhalatora dla dziecka nie myślą ci, którzy nie mają dzieci lub osoby, które nie miewają problemów z drogami oddechowymi. Nie oszukujmy się – takich osób jest naprawdę mało. Oferta inhalatorów dla dziecina rynku jest bardzo bogata. Nie jest wcale czymś prostym wybór urządzenia odpowiedniego dla danej rodziny.
Ważne parametry inhalatora dla dziecka, a także dla dorosłych członków rodziny, to: Wielkość wytwarzanych przez urządzenie cząsteczek
Jest to najistotniejszy parametr inhalatora dla dziecka, ponieważ to właśnie od niego zależy w jakim miejscu wchłonięty zostanie podawany lek lub sól fizjologiczna i tym samym jaka będzie skuteczność terapii. Oto zakresy wielkości wytwarzanych przez inhalator cząsteczek i odpowiednie do nich miejsca wchłaniania leku:
> 8 μm – wchłanianie w górnych drogach oddechowych np. nosie, gardle.
5 – 8 μm – wchłanianie w tchawicy i dużych oskrzelach.
2 – 5 μm – wchłanianie w oskrzelach i oskrzelikach.
0,5 – 3 μm – wchłanianie w pęcherzykach płucnych.
Kolejnym ważnym czynnikiem jest:Czas nebulizacji. W przypadku tego parametru nie ma złotej zasady. Z jednej strony im krócej trwa inhalacja tym łatwiej ją znieść małemu dziecku. Z drugiej strony w przypadku dzieci zalecane jest zdecydowanie wolniejsze tempo terapii niż w przypadku dorosłych. Najlepiej więc jeśli wybrany przez nas inhalator będzie posiadał możliwość regulacji tempa/intensywności pracy inhalatora. W naszym inhalatorze mamy możliwość regulacji intensywności pracy, a jego wydajność pracy to około 0,4 ml/min.
Poziom głośności kompresora:Kompresor jest nieodłączną częścią inhalatora. Im ciszej on pracuje tym korzystanie z niego jest bardziej komfortowe. Mamy mniejsze ryzyko, że dziecko będzie się bało jego dźwięków i tym samym nie będzie możliwe przeprowadzenie inhalacji. Mówi się, że powinien wytwarzać dźwięk o sile mniejszej niż 60 dBA. Głośność pracy kompresora można zniwelować dzięki długiemu przewodowi powietrznemu, odsuwając urządzenie od dziecka.Mamy co prawda dość długi przewód powietrzny, ale zależało mi bardzo na cichej pracy inhalatora dla dzieci. Breurer IH 40 jest bardzo cichy, ponieważ wytwarza dźwięk o sile około 35 dBA.
Następne na co trzeba zwrócić uwagę to praca ciągła.Inhalatory mają różny czas pracy. Z jednych możemy korzystać przez 10 minut, po czym urządzenie musi być wyłączone na określony czas, a inne pozwalają nam nawet na 20 minut korzystania z urządzenia bez konieczności jego wyłączania. Jest to bardzo ważny parametr, kiedy z inhalatora korzysta więcej niż jedna osoba. W moim przypadku zazwyczaj, jeśli chłopcy chorują, to chorują obaj jednocześnie. Zakładając, że nebulizacja trwa zazwyczaj kilka minut przy dwójce dzieci 10-15 minut ciągłej pracy urządzenia to minimum.
Ostatnim kryterium jest to czy inhalator ma jakieś dodatkowe akcesoria.Wśród nich możemy znaleźć ustnik, maseczkę, torbę lub irygator. Ustnik uważany jest za najskuteczniejszą formę nebulizacji. Zaraz po nim polecana jest maseczka. Ważne, aby maseczka była dopasowana i dostosowana rozmiarem – z innej maseczki korzystają niemowlęta, dzieci i dorośli. Źle dobrany rozmiar maseczki może zmniejszyć skuteczność inhalacji nawet o 50%. Jeśli macie możliwość wyboru wybierzcie te, które posiadają miękkie uszczelnienie na brzegach.

Pierwsze słowo – kiedy dziecko powie mama?

Pierwsze słowo - kiedy dziecko powie mama?

Każdy rodzic na pewnym etapie rozwoju swojego malucha z coraz większą niecierpliwością czeka na wypowiedzenie przez dziecko pierwszego słowa. Tymczasem nie ma określonego momentu. Należy przede wszystkim pamiętać, że każdy bobas ma swoje tempo rozwoju i nie można go ani przyspieszać, ani spowalniać.
A więc kiedy dziecko powie mama?
Pierwszym dźwiękiem wydawanym przez maluszka jest krzyk. Droga do nauki mowy jest bardzo długa, bowiem zaczyna się już… w brzuchu mamy. Niemowlę już w łonie poznaje pierwsze głosy i dźwięki wydawane zarówno z zewnątrz, jak i dochodzące bezpośrednio z wewnątrz. Opanowanie umiejętności posługiwania się językiem dziecko osiąga w wieku około 5-6 lat.
Wyróżniamy kilka etapów rozwijania się mowy:
– w pierwszym miesiącu życia jest to krzyk i płacz – w ten sposób maluch komunikuje się z otoczeniem,
– po pierwszym miesiącu niemowlę zaczyna „gruchać” – początkowo dziecko robi to nieświadomie, jednak z czasem już rozumie, że samo potrafi wydawać dźwięki i kontroluje tą czynność,
– między 4. a 9. miesiącem życia dziecko gaworzy – pierwsze gaworzenie rozpoczyna się zazwyczaj od samogłosek („aaaa”, „eee”, „oooo”); następnie zaczyna powtarzać zasłyszane dźwięki („ma”, „ba”, „na”, „ta”); kolejno zaczynają się ciągi sylabowe („ta-ta-ta”, „na-na-na”); ciekawostką jest, że po 6. miesiącu dziecko zaczyna reagować na swoje imię,
– i wreszcie między 10. a 18. miesiącem życia dziecko wypowiada swoje pierwsze słowa – maluszek zaczyna kojarzyć słowa z danymi rzeczami czy osobami oraz z czynnościami (np. „zrób pa pa”),
– PIERWSZE SŁOWO DZIECKA PRZYPADA ZAZWYCZAJ NA OKRES MIĘDZY 11. A 14 MIESIĄCEM ŻYCIA,
– roczne dzieciątko potrafi powiedzieć już około 2-3-4 słów (głównie są to „mama”, „tata”, „baba”, „bach”; na tym etapie dziecko często upraszcza słowa, których nie potrafi jeszcze wypowiedzieć,
– w okresie 18-24. miesiąca szkrab wypowiada króciutkie zdania (np. „tata da”, „baba tam”); dziecko potrafi nazwać już siebie imieniem (lub jego uproszczoną wersją); w słowniku nadużywane jest również słowo „nie”,
Jednak nie każde dziecko rozwija się według wytycznych podawanych w podręcznikach. Nie jest to od razu powód do niepokoju, gdyż każde dziecko rozwija się indywidualnie i tak naprawdę każdy etap może się przesuwać u niego nawet o kilkanaście tygodni, a nawet pół roku.
W skrócie w pierwszym roku życia dziecko uczy się rozumieć, co się do niego mówi. Poznaje znaczenie słów i emocje które im towarzyszą. Drugi rok życia rozpoczyna się bardzo intensywnie: jest to czas na naukę nowych słów. Trzeci rok życia jest to okres, w którym dziecko dysponuje już naprawdę ogromnym zasobem wszelakich wyrazów i dźwięków. Zaczyna łączyć je, budować zdania, zadawać pytania a także… buntować się. Jednakże nie jest to mowa idealna – dziecko często gubi końcówki, nie odmienia wyrazów. Jest to jak najbardziej naturalne. Nie należy jednak ciągle poprawiać maluszka, ponieważ dziecko szybko może się zniechęcić i zaniechać dalszego poznawania języka.
Najważniejsze jest jednak wspieranie szkraba w tej nauce, pomaganie w odkrywaniu nowych słów, wyrazów i ich znaczeń, pokazywanie jak cudowny może być język i jak należy go używać.

Niesamowite lalki, które wyglądają jak prawdziwe dzieci

Niesamowite lalki, które wyglądają jak prawdziwe dzieci

Na prawidłowy rozwój dzieci wpływa wiele czynników. Już od najmłodszych lat powinny się edukować i poznawać wartości, dzięki którym poradzą sobie w dorosłym życiu. Muszą także poznać zachowania i dowiedzieć się jak należy traktować drugą osobę. Rodzice powinni uczyć swoje pociechy przede wszystkim odpowiedzialności i szacunku do każdego. Wychowywanie dzieci nie jest łatwym zadaniem, jednak każdy rodzic robi to z miłości i dla dobra swojego dziecka. Warto zapewnić mu także odpowiednie materiały do nauki, czy też gry i zabawki, dzięki którym dodatkowo będzie się rozwijał. Rozrywka jest ważna w życiu każdego człowieka niezależnie od wieku. Gdy mamy dzieci zapewne wiemy, jak często proszą nas o nowy przedmiot do ich kolekcji. Warto od czasu do czasu sprawić wyjątkowy prezent naszej pociesze. Przy wyborze podarunku kierujmy się tym, co lubi nasze dziecko. Warto dopytać o ulubione zabawki i postacie, ponieważ ułatwi nam to trafiony zakup.
Bardzo popularną zabawką wśród dziewczynek jest lalka. Uwielbiają się one nią opiekować, przebierać ją i bawić się w każdej wolnej chwili. Lalki które wyglądają jak prawdziwe dzieci mogą być świetną propozycją dla każdego dziecka. Dopracowane szczegóły sprawiają, że zabawka wygląda niemalże jak prawdziwe niemowlę. Często możemy spotkać się z dodatkowymi opcjami jak na przykład to, że lalka płacze, gaworzy, czy też rusza się w charakterystyczny dla dzieci sposób. Taka zabawka będzie nie tylko bardzo interesująca, ale także każdy będzie mógł zachwycić się dopracowanymi szczegółami. Interaktywne zabawki, które dodatkowo wyglądają jak prawdziwe świetnie odzwierciedlają zachowanie małych szkrabów. Dzięki temu dziecko będzie mogło nauczyć się jak traktować niemowlę, a także ubierać je w dowolny sposób. Dbając o zabawkę może nauczyć się przede wszystkim szacunku i opieki nad mniejszymi. Materiały, z których wykonana jest lalka są wysokiej jakości i sprawiają, że całość jest solidna. Dzięki takiej dbałości dziecko będzie mogło cieszyć się lalką przed długi czas.
Zabawki służą nie tylko do rozrywki i zapełnienia wolnych chwil, ale także do nauki i edukacji. Szeroki wachlarz produktów na rynku sprawia, że każdy rodzic może zakupić przedmiot, który będzie idealnym podarunkiem dla malucha. Dziewczynki bardzo często wybierają zabawę lalkami, ponieważ chcą poczuć się jak dorosła osoba. Uwielbiają opiekować się swoją zabawką, czy też wozić ją na spacery i zabierać w każde miejsce. Zabawki mają duże znaczenie do dzieci, ponieważ potrafią się przywiązać do swojego ulubionego przedmiotu. Wtedy też nigdy nie zapominają o swojej zabawce i poświęcają dużo czasu na zabawy. W taki sposób dziecko się rozwija i poznaje świat. Przedmioty, z którymi spotyka się nasza pociecha mogą przypominać prawdziwe rzeczy, dlatego łatwiej będzie im w przyszłości rozpoznać wszelkie funkcje. Nauka połączona z zabawą to świetny pomysł dla każdego szkraba. Warto już od najmłodszych lat wpajać dzieciom najważniejsze wartości, dzięki którym nauczą się prawidłowo postępować i szanować wszystkich bliskich.

Zakwaszenie organizmu, czy mnie to dotyczy?

Zakwaszenie organizmu, czy mnie to dotyczy?

Coraz więcej osób, jest świadomych wpływu diety i aktywności fizycznej na zdrowie, oraz kondycje fizyczną człowieka. W trosce o dobre zdrowie, warto szczególną uwagę zwrócić na profilaktykę. Przynajmniej raz na pół roku wykonajmy kontrolne badania krwi. Poza wizytą u lekarza, warto jest również stosować samoobserwację własnego organizmu, bo kto jak nie my sami wie najlepiej jak się czujemy. Z wielu środków masowego przekazu, docierają do nas niepokojące informacje o niebezpiecznym zjawisku, jakim jest zakwaszenie organizmu. Wiele osób słysząc takie wiadomości, zadaje sobie pytanie jak sprawdzić czy mam zakwaszony organizm? Problem zakwaszenia organizmu pojawia się w momencie, gdy zostaje zaburzona równowaga kwasowo-zasadowa. Do takiej sytuacji dochodzi najczęściej, wskutek stosowania nieprawidłowej diety, bogatej w tłuszcze zwierzęce, mięso, nabiał, słodycze oraz produkty wysoko przetworzone. Brak w diecie odpowiedniej ilości warzyw oraz owoców, również sprzyja temu zjawisku. Aby sprawdzić czy nasz organizm jest zakwaszony, warto przyjrzeć się uważnie samemu sobie i objawom jakie towarzyszą nam każdego dnia. Jednym z głównych objawów zakwaszenia organizmu, jest permanentne uczucie zmęczenia, oraz częste bóle głowy. Problemy z koncentracją, oraz osłabienie odporności również towarzyszą temu zjawisku. Skóra ciała zaczyna być nadmiernie wysuszona i skłonna do podrażnień, zaczynamy mieć problemy z wypadaniem włosów oraz łamliwością paznokci. Układ pokarmowy również zaczyna szwankować. Kolejnym objawem, świadczącym o tym, że nasz organizm może być zakwaszony, są pojawiające się dolegliwości ze strony układu kostnego, w wielu przypadkach u pacjentów pojawia się osteoporoza, problemy ze stawami czy reumatyzm. Pojawiają się problemy ze strony układu moczowego oraz wydalniczego, zaczynają dokuczać nam biegunki oraz częste infekcje układu moczowego. W celu dokładniejszej diagnozy, poza obserwacją objawów fizycznych, możemy również dokonać badania pH moczu. Możemy takie badanie wykonać w zaciszu domowego ogniska, kupując dostępne w każdej aptece papierki lakmusowe. Aby móc, wysnuć odpowiednie wnioski z badania, najlepiej jest obserwować wartości pH moczu kilka razy w ciągu dnia, zaczynając od moczu porannego. Z zebranych wyników utwórzmy wykres i przyjrzyjmy się jak układa się jego krzywa, jeśli uzyskaliśmy linię prostą lub lekko wznoszącą, nasz organizm najprawdopodobniej jest zakwaszony. Jest to najwyższy czas, aby zacząć wprowadzać zmiany w diecie, mogące odwrócić ten szkodliwy proces. Kluczowa w procesie odkwaszenia organizmu, jest dieta bogata w składniki zasadotwórcze, które pozwolą przywrócić równowagę organizmowi. Dieta zasadotwórcza jest dietą bogatą w owoce oraz warzywa. Muszą one stanowić ponad połowę ze wszystkich spożywanych w ciągu dnia pokarmów, radykalnie ograniczamy spożywanie mięsa oraz nabiału i zbóż. Nie zapominajmy również o regularnym piciu dobrej jakościowo wody niegazowanej. Po wdrożeniu odpowiedniej diety, nasz organizm szybko powinien wrócić do dobrego samopoczucia, a my znów będziemy mogli cieszyć się życiem i jego urokami każdego dnia.

Dieta dzieci

Dieta dzieci

Dieta odgrywa ogromną rolę w utrzymaniu organizmu w doskonałej kondycji. Z uwagi na to warto o nią odpowiednio dbać. Jednak wymaga to przynajmniej podstawowej wiedzy. Należy zdobywać ją z literatury medycznej. Dzięki temu zyskujemy pewność, że przedstawione treści są zgodne z badaniami naukowymi. Równocześnie jednak powinniśmy zapoznać się z aktualnymi zaleceniami wydawanymi przez organizacje zajmujące się zdrowiem. Mogą być dla nas cenną wskazówką przy planowaniu jadłospisu. Najważniejsze jest, aby zapewnić organizmowi idealne warunki do prawidłowego funkcjonowania. Tylko wtedy poszczególne procesy będą przebiegać we właściwy sposób. Może to znacznie wpływać na wzrost i rozwój. Z tego powodu warto wiedzieć jak żywić niemowlęta i małe dzieci. Może to odbić się na ich kondycji. Z uwagi na to należy dbać o proporcje poszczególnych składników. Początkowo jest to niezwykle proste. Do szóstego miesiąca życia niemowlak odżywia się jedynie mlekiem. Z uwagi na to nie musimy zastanawiać się nad komponowaniem poszczególnych posiłków. Jednak w tym czasie należy skupić się na diecie matki. Może znacznie wpływać na skład produkowanego pokarmu. Z tego powodu nie możemy zaniedbywać swoich posiłków. Kluczowe jest zapewnienie sobie różnorodności. Im więcej warzyw będziemy spożywać tym lepiej. Jednak należy pamiętać, aby sięgać po różne gatunki. Tylko w taki sposób będziemy w stanie dostarczyć wszystkie niezbędne składniki. Witaminy i minerały zawarte w mleku pochodzą z pokarmu spożywanego przez matkę. Proporcje poszczególnych substancji będą automatycznie dostosowywane do potrzeb niemowlaka. Determinowane jest to głównie jego wiekiem. Jednak należy również pamiętać, że mleko naturalne posiada również inne zalety. Jest istotnym źródłem przeciwciał, które wpływają na kształtowanie się układu odpornościowego. Może to znacznie wpływać na funkcjonowanie mechanizmów obronnych. Zapobiega się w ten sposób zarażeniom przeziębieniami rozwijającymi się w organizmie kobiety. W trakcie infekcji nie musimy wcale rezygnować z karmienia. Jest to najlepsza metoda, aby ochronić dziecko przed chorobą. Z tego powodu warto postarać się o prawidłową laktację i zdecydować się na pokarm matki. Dopiero po szóstym miesiącu możemy zacząć wprowadzać pierwsze produkty. Początkowo powinny być to warzywa. Ich forma podania musi być dostosowana do wieku dziecka. Z uwagi na to najlepiej sprawdzą się zupki i dokładnie rozdrobnione musy. Warto również ugotować podawane produkty, aby były bardziej przystępne w trawieniu. W dalszej kolejności możemy sięgać również po owoce. Jednak każdy pokarm musi być wprowadzany oddzielnie. Tylko w taki sposób zyskamy możliwość zaobserwowania reakcji organizmu. Jest to kluczowe w rozpoznawaniu ewentualnych alergii u dziecka. W siódmym miesiącu możemy również sięgnąć po gotowane mięsa. Jednak ich ilość nie może być zbyt duża. Powinny stanowić jedynie dodatek do potrawy. W trakcie rozszerzania diety nadal musimy bazować na mleku. Powinno być głównym źródłem składników odżywczych.

Jak namówić mamę na czworonoga w domu?

Jak namówić mamę na czworonoga w domu?

Mieszkając z rodzicami musimy ich słuchać, a także pomagać w domowych obowiązkach. Atmosfera w domu powinna być miła, dlatego trzeba sobie wzajemnie pomagać i wybaczać błędy, które każdy
z nas popełnia. Dzieci już od pierwszych miesięcy życia poznają świat i uczą się nowych rzeczy. Cały czas kształtują swoje poglądy i zdobywają wiedzę, która będzie niezbędna w dorosłym życiu. Każdy z nas był kiedyś małym szkrabem, dlatego wiemy, że nie wszystko jest wtedy tak oczywiste, jak nam się to wydaje teraz. Dzieci są pełne energii, optymistycznie patrzą na świat i proszą rodziców o pomoc w spełnieniu ich marzeń. Często pociechy domagają się kupna nowych przedmiotów, zabawek, sprzętu lub też tego, co im się tylko spodoba. Bardzo często jest tak, że dzieci cały czas chcą zupełnie nowe przedmioty, a stare rzucają w kąt i pozostawiają bez zainteresowania.
Co zrobić jeżeli mieszkamy z rodzicami a wymarzy nam się pies? Jak namówić mamę na psa? Przede wszystkim trzeba wykazać się odpowiedzialnością i pokazać, że bardzo zależy nam na nowym towarzyszu. Na początku spróbujmy przekonać mamę i opowiedzieć jej dokładnie, dlaczego nasz wybór padł na psa. Warto wcześniej zastanowić się nad argumentami, które przekonają rodzicielkę i sprawią, że będzie chciała przemyśleć sprawę. Warto zaznaczyć, że będziemy się nim opiekować i przede wszystkim regularnie wychodzić na spacery. Wychowywanie czworonoga od szczeniaka może być nie lada wyzwaniem, dlatego trzeba pokazać, że jesteśmy cierpliwi i potrafimy rozwiązywać problemy. Warto przedstawić mamie zdjęcia pupila, o którym marzymy. W ten sposób może przekonać się, że psy to nie tylko odpowiedzialność ale także da nam dużo radości i miłości. Warto opowiedzieć rodzicielce, dlaczego tak bardzo kochamy psy. Możemy zaznaczyć, że są one bardzo wierne, przyjacielskie, potrafią pocieszyć w trudnych chwilach i sprawiają, że nawet najgorszy dzień nabiera zupełnie innych kolorów. To co mówimy jest bardzo ważne, ponieważ mama musi być pewna, że potrzebujemy psa dla siebie. Jeżeli chcemy psa warto zapytać rodziców o taką możliwość jeszcze przed wakacjami. Wtedy będziemy mieć całe 2 miesiące na to, aby wychować czworonoga i poświęcić mu najwięcej czasu, gdy będzie jeszcze malutki. Dzięki wolnym chwilom od szkoły będziemy mogli wstępnie nauczyć psa dobrego wychowania, a także pokazać, że naprawdę nam na nim zależy. Wtedy też musimy pamiętać o częstych spacerach i odpowiednim karmieniu pupila.
Jeżeli decydujemy się na psa musimy wiedzieć, że potrzebuje on także opieki weterynaryjnej. Warto wspomnieć o wszystkim rodzicom i wspólnie zastanowić się jaka rasa będzie dla nas najodpowiedniejsza. Należy wziąć pod uwagę ile miejsca posiadamy w mieszkaniu, a także jakie pies ma wymagania i co jest dla niego najlepsze. Gdy rodzice zobaczą, że wiemy naprawdę wiele o psach to mogą przemyśleć propozycję kupna lub zaadoptowania czworonoga. Warto zatem przywiązać uwagę do argumentów i na spokojnie wytłumaczyć dlaczego chcemy posiadać takiego przyjaciela. Ważne jest, aby podczas rozmowy z rodzicami nie krzyczeć i nie awanturować się.

Strój karnawałowy

Strój karnawałowy

Wrzesień dobiega powoli do końca i wkraczamy w jesienny okres, w którym to nadejdzie wiele różnego rodzaju świąt. Jednym z nich będzie tak zwany karnawał, czy jak to mówią Amerykanie Halloween. W Polsce z racji święta zmarłych ten okres nie jest świętowany i jest czasem zadumy i wizyt na grobach naszych najbliższych. Jednakże cały okres karnawału trwa dość długo i w Polsce chcemy dać naszym dzieciom radość, przez co organizujemy im czasem coś w rodzaju Halloween, by nasze pociechy miały uśmiech na twarzach i były mocno zadowolone. Strój karnawałowy dla dzieci – jak zrobić, to tekst, który bardzo często wypowiadamy, gdy chcemy poradzić się najbliższej rodziny, lub znajomych jak w prosty i skuteczny sposób tego dokonać. Wielu z nas szuka również pomocy w internecie, który jak wiemy jest nieoceniony w tego typu sprawach i kilka portali przyjdzie nam z pewnością z pomocą, a dzięki nim stworzymy swojemu dziecku najlepszy strój, jaki może sobie wymarzyć. Jak wiemy dzieciaki kochają kolory i nasza wyobraźnia, oraz wiedza na ten temat powinna nas mocno pokierować, gdy będziemy rozmyślać, z czego zacząć robić taki strój i jak zrobić jego pierwsze elementy. Jest to o tyle proste, że jako dorośli powinniśmy mieć z tego naprawdę niezłą zabawę i nie powinno nam to przynieść żadnych problemów i trudu. Wystarczy bowiem jakieś stare ubranie. W mojej ocenie głównym materiałem bazowym będzie stara, a najlepiej rozciągnięta koszula, którą ktoś z domowników nosił przez wiele lat. Na naszym małym dziecku będzie ona z pewnością wyglądać komicznie i nawet przed jej pomalowaniem i ustrojeniem pojawią się pierwsze wybuchy śmiechu, gdy nasze dziecko pokaże się w lustrze, a my je zobaczymy. Będzie już na starcie przypominać małego stracha na wróble. Gdy mamy już bazę, czyli naszą starą koszulę, powinniśmy uruchomić naszą wyobraźnię i włączyć artystyczną duszę, która pomoże nam w fajny sposób pomalować jej części. Z pomocą powinny przyjść szkolne farbki, które nasze dziecko z pewnością ma. Jeśli nie mam jednak nic takiego pod ręką, pojedźmy szybko do sklepu i postarajmy się załatwić coś, co będzie mieć jaskrawe i piękne wizualnie kolory. Kupmy ich jak najwięcej. Postarajmy się także, by oprócz farbek dokupić jeszcze jakieś kokardki, taśmę klejącą, która będzie z pewnością dobrym spoiwem całości i pozwoli nam pod sam koniec związać w kupę cały strój. Przyda się też z pewnością nieodłączny element każdej imprezy z udziałem naszych małych szkrabów, czyli konfetti, która zabija kolorami i z pewnością doda nam łatwości, przy produkcji naszego szalonego ubranka. Gdy będziemy mieć już wszystkie potrzebne elementy, nadszedł czas, byśmy po wspólnej naradzie zaczynali pracę. Niech obydwa rękawy wyglądają zupełnie inaczej. Jeden pomalujmy farbkami na 3 różne kolory, na drugi naklejmy konfetti, oraz przyklejmy to taśmą klejącą. W dolnych elementach postarajmy się poszarpać koszulę, by wyglądała ona strasznie i oryginalnie. Uśmiech naszego dziecka jest więcej niż pewny, a impreza karnawałowa z pewnością się uda.

Co mam w swojej torebce?

Co mam w swojej torebce?

W dobie internetu powstaje coraz więcej nowych trendów i zabaw, które mają za zadanie zaciekawić i rozbawić publikę. Często publikowane są one na YouTubie. W filmach znajdziemy różnego rodzaju zadania, które wykonywane są przez różnej maści twórców. Chcą oni w ten sposób zyskać popularność i zgromadzić widownię, która będzie oceniała i komentowała występy. Każdy może założyć swój kanał i udostępniać swoje własne, autorskie pomysły. Liczy się dobry kontakt z innymi, kreatywność i pokazanie siebie z jak najlepszej strony. Trzeba także liczyć się z tym, że początki bywają trudne. Nie zawsze jest tak, że od razu zostaniemy zauważeni. Trzeba włożyć dużo pracy i stworzyć filmy, które będą interesujące i wpasują się w obecną modę.
Popularny temat, który powtarzany jest na wielu kanałach to „co mam w torebce?”. Dziewczyna, czy też kobieta pokazuje wszystkie przedmioty, które aktualnie znajdują się w jej torebce. Wszystkie rzeczy są po kolei pokazywane do kamery i opisywane przez twórcę. Często można w ten sposób pośmiać się z tego, co niektórzy noszą na co dzień w swojej torebce. Dziewczyny chętnie opisują każdy znaleziony kosmetyk, a także mówią bez jakich przedmiotów nie ruszają się z domu. Pokazują wszystkie niezbędne rzeczy do pracy czy też szkoły.
Użytkownicy internetu często oglądają tego typu rzeczy, ponieważ są ciekawi i chcą poznać życie innych. Jest to także odpoczynek od problemów i szansa na zrelaksowanie się. Znajdując ciekawe materiały możemy obejrzeć coś, co poprawi nam humor. W wolnych chwilach możemy wybierać dowolne filmy, które będą świetną rozrywką i poprawią nam humor. Na YouTubie możemy znaleźć twórców, którzy zajmują się wieloma dziedzinami. Niektórzy zajmują się nauką, inni chwalą się swoimi talentami, a jeszcze inni prowadzą kanały, gdzie wcielają się w jakieś role. Wystarczy mieć swój pomysł i przedstawić to w ciekawy sposób, a dzięki temu można przekonać do siebie publiczność i zyskać nowych odbiorców. Filmy na YouTube często pokazują coś, co aktualnie jest bardzo modne wśród innych użytkowników. Często możemy znaleźć powtarzające się tytuły i tematy. Każdy twórca pokazuje zadanie w inny sposób i publikuje własne wykonanie. Kanały o modzie przepełnione są materiałami, dzięki którym możemy dowiedzieć się o najlepszych ubraniach, kosmetykach, markach. Możemy zainspirować się oryginalnymi stylizacjami i stworzyć coś zupełnie nowego.
Moda jest bardzo popularnym tematem, szczególnie wśród dziewczyn. Pokazują one swoje ubrania, kosmetyki, zawartość szafy czy też w jaki sposób urządzić swój pokój. Wszędzie znajdziemy mnóstwo pomysłów, które możemy wykorzystać w swoim życiu. Warto wybrać tematykę, która nas zainteresuje i sprawi, że będziemy mogli oglądać to, co chcemy. Filmiki typu „co mam w torebce” nagrywane są przez wiele osób. Zaczyna się od pomysłodawcy, a następnie inni naśladują twórcę i tworzą podobne materiały. YouTube przepełniony jest takimi pomysłami, ponieważ każdy chce zdobyć jak największą ilość widzów i pokazać coś znanego, popularnego.

Czy po chemioterapii można mieć dzieci?

Czy po chemioterapii można mieć dzieci?

Nowotwory są dzisiaj niestety coraz częstszym zjawiskiem. Pomijając powody takiego rozwoju wypadków, to trzeba sobie jasno powiedzieć, że większość osób ma obawy po leczeniu nowotworu, by mieć dzieci. W dzisiejszym poradniku postanowiliśmy zmierzyć się z tym problemem i odpowiedzieć sobie na pytanie czy po chemioterapii można mieć dzieci. Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że jedna terapia drugiej nierówna. Chodzi o typ nowotworu, a także to co go spowodowało. Jeżeli problemem były czynniki zewnętrzne, to być może nie ma wielkich kłopotów. Oczywiście biorąc pod uwagę, że chemioterapia nie wyniszczyła na tyle naszego organizmu, że posiadanie dzieci będzie jeszcze w ogóle fizycznie możliwe. Tak czy inaczej, trzeba skonsultować to ze wszystkimi lekarzami, z którymi mamy do czynienia w naszym leczeniu. Niech oni wypowiedzą się co do tego, czy posiadanie dzieci w naszym przypadku jest działaniem rozsądnym i bezpiecznym, czy może lepiej odpuścić sobie i ewentualnie dziecko adoptować, zamiast narażać się na kłopoty.

Zasadniczo zagrożenia są dwa. Po pierwsze sama chemioterapia mogła uszkodzić pewne elementy naszego organizmu, takie jak układ rozrodczy. To powoduje, że dziecko może urodzić się z wadami, które przekreślą całe jego życie. Jest to zbyt duże ryzyko i my jako rodzice będziemy później za to odpowiedzialni. Jedna odpowiadając na pytanie o to, czy po chemioterapii można mieć dzieci, trzeba też zwrócić uwagę na inny aspekt. Otóż problematyczne może być też to, że przez sam fakt iż mieliśmy nowotwór, możemy posiadać w sobie pewne uszkodzenia DNA i to odziedziczy nasza potencjalna pociecha. Spowoduje to, że i dziecko będzie dużo bardziej narażone na wystąpienie nowotworu, co często dzieje się już we wczesnym okresie dojrzewania, lub nawet w dzieciństwie. Nikt nie chciałby takiej sytuacji, dlatego właściwie każdy potencjalny rodzic, który miał w przeszłości problemy z nowotworem, powinien bardzo poważnie rozważyć to, czy w ogóle warto przekazywać swoje geny dalej. Wcale nie wyklucza to możliwości posiadania dziecka, można bowiem zdecydować się na adopcję i adoptować dziecko od rodziny, która nie miała problemów nowotworowych.

Tak więc jeżeli zastanawiamy się nad dzieckiem, ale mieliśmy w przeszłości problemy z nowotworem, leczyliśmy się chemioterapią, to musimy przede wszystkim dobrze porozumieć się z lekarzami oraz sami zastanowić, czy warto. Na pewno w kwestii tego, czy po chemioterapii można mieć dzieci, odpowiedź brzmi twierdząco. Jest bardzo wiele rodzin, które po pokonaniu raka doczekały się potomstwa i żyją dziś szczęśliwie. Oczywiście zawsze istnieją jakieś zagrożenia, ale w końcu kto nie ryzykuje ten nie wygrywa. Dlatego też jeżeli po prostu się boimy, ale nic nie wskazuje na to, żeby nasze dziecko miało urodzić się chore, bądź we wczesnym wieku dostać nowotworu, to może lepiej omówić dokładnie tą kwestię z personelem medycznym, zamiast się nakręcać. Jednak jeżeli nie możemy mieć dzieci, lub boimy się, to po prostu skorzystajmy z dobrodziejstwa adopcji.

Mama

Mama

Mama, wyjątkowa osoba w życiu każdego człowieka. Przez 9 miesięcy nosi nas pod sercem, rodzi w bólach, żeby potem kochać bezgranicznie.
Od pierwszych dni opiekuje się nami, troszczy się i dba o nas. Chce dla nas wszystkiego co najlepsze.
Matka dla swojego dziecka gotowa jest do największego poświęcenia. Nie ma większej miłości niż miłość matczyna.
Kiedy zastanawiam się, czego nauczyła mnie mama, na myśl przychodzi mi wiele przykładów.
Każda matka chce wychować swojego dziecko na dobrego człowieka, który w życiu kieruje się zasadami.
Kręgosłup moralny jest niezwykle ważny, umiejętność mówienia nie, kiedy wszyscy mówią tak.
To, czego nauczyła mnie mama, to przede wszystkim odwaga do wyrażania własnego zdania.
Umiejętność dyskutowania jest niezmiernie ważna, jednak posiadanie argumentów jeszcze ważniejsze.
Jeżeli uważasz, że masz rację, broń swego.
Moja mama często powtarza, że jeśli człowiek sam się nie uszanuje, to nikt go szanować nie będzie.
Tak, to właśnie ona nauczyła mnie odpowiedzialności, a także szacunku do każdego człowieka.
Życie jest krótkie, szkoda czasu na niepotrzebne kłótnie.
To, czego nauczyła mnie mama, to troska o innych, pomaganie im w potrzebie.
Wielu ludzi twierdzi, iż jedynacy to egoiści, wychowani sami, bez rodzeństwa, są oczkiem w głowie rodziców, którzy nigdy niczego im nie odmawiają. To osoby, które nie muszą się dzielić, ponieważ nie mają z kim.
Czy to rzeczywiście prawda? Ciężko powiedzieć.
Każdy z nas jest inny.
To jednak fakt, iż osoby posiadające rodzeństwo musiały dzielić się wieloma rzeczami w dzieciństwie, co sprawiło, że w dorosłym życiu przychodzi im to dużo łatwiej.
Mama, to osoba, która jest obecna w całym naszym życiu, jednak najważniejsze wartości stara się na wpoić już w pierwszych latach życia.
Bywa, że będąc dzieckiem często denerwujemy się kiedy nam czegoś zabrania, kontroluje, stara narzucać swoje zdanie… Zaczynamy ją rozumieć dopiero w momencie, kiedy sami zostajemy rodzicami. Zaczynamy rozumieć, doceniać i… próbować naśladować.
Chcemy, aby nasze dzieci wyrosły na wartościowych ludzi, jednak wychowanie młodego człowieka nie jest rzeczą prostą.
To, czego nauczyła mnie mama, to próbowanie do skutku. Nigdy nie należy się poddawać, ponieważ nikt z nas nie wie co przyniesie jutro.
Pogoda ducha, optymizm i radość z każdego dnia, jest bardzo ważna w życiu.
Moja mama nauczyła mnie również tolerancji, pokazała, że każdy z nas jest inny… Ma inny kolor skóry, wyznanie czy poglądy polityczne, jednak nigdy nie powinno mieć to wpływu na naszą opinię lub sposób traktowania ludzi różniących się od nas.
Czy udało jej się wychować dobrego człowieka?
No cóż… na pewno się starała.
To jak postrzegamy samego siebie, zdecydowanie różni się od opinii innych. Człowiek ma tendencję do patrzenia na siebie w samych superlatywach, nie widzi swoich wad, za to dostrzega ogrom zalet. To naturalne, dlatego warto czasem zapytać innych, co o nas sądzą.
Warto zapytać mamy, która nie boi się szczerości.
Bycie dobrym człowiekiem to sztuka. Niełatwa.
Warto jednak próbować.